Archiwum kategorii: ‘Na porost włosów’

ViviComb – grzebień na łysienie

Leczenie łysienia, Na porost włosów

Nadmierne wypadanie włosów obserwuje się coraz częściej u bardzo młodych mężczyzn. Łysienie może się bowiem rozpoczynać już w okresie dojrzewania. Najczęściej odbierane jest jako powód do niepokoju i wstydu. To, co bowiem jest naturalne, choć bolesne u mężczyzn po pięćdziesiątce, u młodszych panów często postrzegane jest jako życiowa tragedia, bardzo negatywnie wpływająca na ogólne samopoczucie i standard codziennego życia.

Przyczyny łysienia

Powodów utraty włosów może być mnóstwo. Zaczynając od nieprawidłowej diety, niedoboru witamin, poprzez stres, a kończąc na zmianach hormonalnych. Pod wieloma względami mamy wpływ na to, jak wygląda nasza fryzura, ale nie wszystko uzależnione jest od nas. Przykładowo bardzo częstą przyczyną utraty włosów są zmiany hormonalne, spowodowane ciążą, menopauzą, czy też działaniem pochodnej testosteronu: DHT, 5-alfa dihydrotestosteronu, która jest odpowiedzialna za łysienie typu męskiego. To właśnie za pośrednictwem tego hormonu dochodzi do przerzedzenia włosów w kącikach skroniowych i następnie na czubku głowy. Proces ten można zaobserwować przy tym zarówno u mężczyzn, jak i u kobiet. W każdym wypadku może prowadzić do znaczącego pogorszenia wyglądu.

Czy jest na to sposób?

Łysienie, wbrew temu, co chce sądzić wiele osób, można leczyć. Istnieje możliwość zablokowania tego procesu oraz aktywizacji skóry głowy do wydawania nowych włosów. Jednak z drugiej strony prawdą jest także to, że im proces nadmiernego wypadania włosów jest na wcześniejszym etapie, tym lepiej. Przez to, okazuje się, że można osiągnąć korzystniejsze dla pacjenta efekty leczenia, w najlepszej sytuacji ciesząc się gęstością włosów charakterystyczną dla stanu wyjściowego, czyli taką, jakby proces łysienia nigdy się nie zaczął. W najmniej optymistycznym: można sprawić, że łysienie nie postępuje i udało nam się zachować całkiem dobrze prezentującą się fryzurę.

Praktyczny i nieinwazyjny

Jest wiele sposobów na leczenie łysienia. Można stosować „włosy w proszku”, czyli specjalny preparat, którego naniesienie na skórę głowy sprawia, że fryzura jest gęściejsza i bardziej bujna, można również sięgnąć po tabletki na łysienie, specjalne pianki, czy szampony. Jednak wszystkie te metody są pod pewnymi względami ograniczone i dalekie od zapewnienia satysfakcjonujących efektów.

Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem, bo wygodniejszym i możliwym w jego stosowaniu w każdych warunkach jest nowoczesna metoda walki z łysieniem, jaką prezentuje laserowy grzebień na wypadanie włosów: ViviComb.

Nowoczesna technika blokująca łysienie

ViviComb tym wyróżnia się na tle innych metod, że wykorzystuje nowoczesną technikę blokowania łysienia: technologię LLLT, której zadaniem jest przeciwdziałanie łysieniu oraz pobudzenie mieszków włosów do ponownego wzrostu.

Skuteczność tego urządzenia oparta jest na dwóch sposobach działania: redukowaniu pewnych symptomów i aktywizowanie komórek do takiego działania, by można było uzyskać efekt wydawania nowych włosów, stymulując cały organizm do odnowy fryzury.

Tyle w teorii, co natomiast gwarantuje praktyka? Najlepiej ocenić działanie ViviComb, sprawdzając jego rekomendacje oraz niezależne wyniki testów produktu. Te dają bardzo obiecujące efekty i pozwalają wierzyć, że sięgnięcie po laserowy grzebień pozwoli nam uzyskać młody i piękny wygląd. ViviComb ma bowiem działać, według zapewnień producenta popartych rzetelnymi testami, na 9 z 10 mężczyzn. To daje laserowemu grzebieniowy bardzo wysoką skuteczność w okolicy 93%.

Dodatkowo cenną informacją jest również to, że działanie ViviComb zostało potwierdzone przez restrykcyjną amerykańską agencję zajmującą się opiniowaniem leków i żywności: FDA. W opinii wspomnianej instytucji ViviComb uzyskał potwierdzenie skuteczności w procesie hamowania wypadania włosów. Ponadto można było dostać gwarancję bezpieczeństwa stosowania, w tym najważniejszego: ochrony przed wystąpieniem ewentualnych skutków ubocznych.

Technologia LLLT wyróżnia się również tym, że dotąd mogła być stosowana jedynie w dobrej klasy salonach odnowy biologicznej oraz w specjalistycznych klinikach. Odkąd można nabyć grzebień laserowy ViviComb dostępna jest również do użytku domowego. Można ją stosować bez przepłacania, po jednorazowym zakupie urządzenia oraz bez konieczności nabywania do niego elementów wymiennych.

Jak szybko działa?

ViviComb daje najlepsze efekty, gdy jest stosowany systematycznie przez co najmniej kilka dni. To nowatorskie urządzenie przynosi bardzo dobre rezultaty już po ośmiu tygodniach użytkowania. W większości przypadków nie tylko hamuje proces wypadania włosów, ale również działa stymulująco na rozwój mieszków włosowych, pozwalając w ten sposób na systematyczne odbudowywanie wyglądu fryzury.

Dodatkowy argument przemawiający za kupnem urządzenia to możliwość bardzo dyskretnego jego stosowania w każdych warunkach. Niewielki grzebień można zabrać ze sobą wszędzie i stosować przez cały rok nawet tam, gdzie nie ma prądu. Specjalna podstawka ładująca oraz brak kabli umożliwia korzystanie z grzebienia nawet pod namiotem, czy w podróży, dbając o swój wygląd wszędzie tam, gdzie tego potrzebujemy.

Więcej informacji TUTAJ.

  • Autor: admin
  • Data: 21 wrz
  • Komentarze: brak

Alternatywne spojrzenie na łysienie

Na porost włosów, Przyczyny łysienia, Łysienie mężczyzn

A gdyby tak łysienie potraktować jako zaletę? Gdyby posiadanie łysiny (zadbanej – dodajmy!) wskazywało na jakieś szczególne cechy jej posiadacza? Gdyby łysina była wyznacznikiem męskości, świadectwem wysokich zdolności intelektualnych bądź jakichkolwiek innych stawiających osoby łysiejące nieco wyżej od ludzi owłosionych? Podoba się wam taka perspektywa? Mnie bardzo, a do pofantazjowania na ten temat natchnął mnie artykuł w ostatnim Focusie, artykuł stawiający bardzo ciekawe pytanie: Dlaczego łysi nie wyginęli? Jak brzmi odpowiedź na tę ewolucyjną zagadkę? Jak twierdzi Rob Dunn to bardzo ciekawe, bowiem mężczyźni łysieją w zasadzie od zarania cywilizacji. Już kilka (prawie cztery) tysięcy lat temu przyrządzano mikstury mające pomóc w zapanowaniu nad tworzeniem i powiększaniem się łysiny. Tym większe zdziwienie budzi fakt, iż jak dotąd remedium na łysienie nie wynaleziono, a próbowano chyba wszystkiego.

Dziwne i hardcorowe sposoby na łysienie

O paru z nich na pewno już słyszeliście – natłuszczanie głowy olejkami (w tym z szałwii), naftą czy niektórymi gatunkami herbaty – te recepty wciąż są przez nas powielane i nagminnie stosowane, a przynajmniej wielu osobom zdarzyło się eksperymentować z nimi, w artykule, o którym wspominam, wymieniono znacznie więcej takich sposobów. Jedne z tych „recept” mogą śmieszyć, inne są wręcz hardcorowe, oto kilka przykładów ludzkiej inwencji w walce z łysieniem:

  • spanie z głową w dół (pochylone łóżko) – ma stymulować napływ krwi do mieszków włosowych włosków znajdujących się na głowie, co powinno przełożyć się na lepsze ukrwienie mieszków i poprawę kondycji włosów,
  • nacieranie skóry głowy czerwoną papryką (ostrą oczywiście), co ma również pobudzać krążenie, a to dzięki działaniu kapsaicyny,
  • wstrzyknięcie pod skórę gorącego wosku – nie mam pojęcia jak miałoby to działać, może na zasadzie zatrzymania włosów w mieszkach (?),
  • noszenie czapki próżniowej (sic!).

Współcześnie stosujemy głównie środki stymulujące porost włosów i przeszczepy. Metody walki z łysiną są coraz mniej zawodne, ale wciąż nie są na tyle uniwersalne by działały na każdego i trudno przypisać im stuprocentową skuteczność.

Trzy uzasadnienia dla łysienia

Rob Dunn pół żartem i pół serio wskazuje trzy „ewolucyjne” uzasadnienia dla łysienia tj. przyczyny, dla których mężczyźni wciąż nagminnie łysieją co wskazywałoby na to, że z jakichś powodów ewolucja wciąż popiera łysinę.
Po pierwsze: wysokie czoło może być cechą generującą wyraźne sygnały o dominacji. Im większy obszar przekazywania emocji (wyższe czoło – bardziej widoczny gniew etc.) tym wyraźniejsze są sygnały wysyłane otoczeniu.
Po drugie: łysienie może być ewolucyjnym wskaźnikiem dojrzałości, mądrości, inteligencji.
Po trzecie: łysienie może towarzyszyć istnieniu cech, o jakich jeszcze nie wiemy, jakichś szczególnie istotnych właściwości dających przewagę osobom łysiejącym.
Po czwarte wreszcie, to już moja interpretacja, jak zapewne doskonale wiecie łysina w powszechnym mniemaniu jest postrzegana jako wyznacznik wysokiej potencji i większych niż przeciętne możliwości seksualnych, czyli wskazywałaby … najlepszych kandydatów na seksualnych partnerów?
Wszystko powyższe nie zmienia faktu, iż w odbiorze większości z nas mężczyźni z bujną a przynajmniej przyzwoitą czupryną wydają się atrakcyjniejsi. Niestety.
I co z tym fantem zrobić?

  • Autor: Ania
  • Data: 17 wrz
  • Komentarze: brak

Tabletki na łysienie cz. II

Leczenie łysienia, Na porost włosów

Dziś w roli głównej wystąpi Advecia. Dlaczego? To bardzo znane tabletki, przetestowane przez sporo osób. Tabletki, które ze względu na skład i działanie (skuteczność) cieszą się sporą popularnością, doceniają je szczególnie rzesze kobiet chociaż jak się zaraz przekonacie z męską łysiną Advecia też powinna sobie poradzić. Postanowiłam poświęcić tym tabletkom odrębny post, a to z uwagi na fakt, iż wydaje mi się, że są u nas trochę niedoceniane, chociaż ich stosunkowo niewielka popularność w naszym kraju może być też kwestią ceny… nie wiem.

Czy aby na pewno dla kobiet?

Pewne wątpliwości może budzić fakt, iż w Advecii znajdziemy wyciąg z Saw Palmetto, ziółka które jest u nas z reguły kojarzone raczej z mężczyznami. Saw Palmetto jest owszem odpowiedzią na niektóre męskie problemy, ale i w przypadku niektórych pań sprawdza się wyśmienicie lecząc również niektóre kobiece dolegliwości. Tradycyjnie używano go w leczeniu bolesnych miesiączek czy niektórych problemów laktacyjnych. Jeśli chodzi o włosy (a czasem również o cerę) Saw Palmetto jest naturalnym blokerem łysienia, bowiem zawarte w nim związki blokują aktywność enzymu 5 alfa reduktaza odpowiedzialnego za przekształcanie się testosteronu w DHT, który jak wiadomo obciążając nadwrażliwe mieszki włosowe prowadzi do utraty włosów. Ponieważ u pań również daje się zaobserwować ten mechanizm Saw Palmetto może być rozwiązaniem, choć oczywiście zastosowanie tego ziółka nie zawsze jest najwłaściwszym rozwiązaniem. W takich problematycznych sytuacjach z pomocą przychodzą pozostałe składniki Advecii, czyli….

Arginina i zielona herbata

Drugim blokerem DHT jest lizyna, która wchłania enzym 5ar przez co jeszcze bardziej wzmaga lecznicze działanie Advecii, bardzo ciekawym dodatkiem do tej pary jest arginina. To aminokwas występujący w pożywieniu i w jakimś stopniu syntetyzowany również przez ludzki organizm. Jego rola polega na stymulacji wzrostu włosów. Dzięki dodatkowi argininy włosy po Advecii odrastają grubsze i szybciej rosną. Jeśli chodzi o zieloną herbatę jej działanie może wydać się nieco kontrowersyjne, bowiem znamy ją z nieco innych właściwości, ale producent Advecii twierdzi , że dzięki niej uzyskiwany jest efekt wydłużenia fazy anagenowej oraz aktywizacja wzrostu włosów. Arginina i zielona herbata oraz wyciąg z pestek winogron, o którym napiszę za moment, przydają się w leczeniu łysienia o podłożu hormonalnym.

Ekstrakt z pestek winogron

Osoby, które wiedzą mniej więcej co dzieje się w kosmetyce na pewno słyszały o ekstrakcie i jego zastosowaniach. Swego czasu stał się on wręcz podstawowym składnikiem kremów i mazideł wszelakich na co dzień i do zadań specjalnych. Okazało się jednak, że zawarte w nim procyjanidyny są nie tylko tarczą obronną przed utratą kolagenu, elastyny czy ubytkami kwasu hialuronowego w skórze (również w obrębie skóry głowy), ale przy okazji aktywne związki z procyjanidami włącznie wzmacniają naczynka krwionośne, regulują wydzielanie łoju (ważne w łysieniu łojotokowym!) oraz wpływają stymulująco na porost i kondycję włosów (pobudzają mieszki do wejścia w fazę wzrostu).
Fachowcy twierdzą wręcz, że to jedna z najlepszych tarcz ochronnych przed problemami cywilizacyjnymi.
Dodatkowo ekstrakt z winogron ma właściwości przeciwzapalne, ale wykazuje je w działaniu miejscowym więc raczej na tym polu trudno spodziewać się poprawy.

Sterole zawarte w Advecii wykazują działanie stabilizujące na gospodarkę hormonalną. Ich wpływ jest dość złożony toteż opisywać go chyba nie ma sensu (zainteresowanych odsyłam do specjalistycznych opracowań).
Jako całość >>>>Advecia prezentuje się nieźle i wydaje się, że warto ją wypróbować. Na pewno na tle innych preparatów, choćby tych prezentowanych nieco wcześniej, wydaje się bardziej złożona i lepiej dopracowana.

  • Autor: Ania
  • Data: 20 kwi
  • Komentarze: brak

Tabletki na łysienie cz.I

Na porost włosów

Arsenał środków mających nam pomóc w zapanowaniu nad kondycją czupryny jest przeogromny. Może gdyby środków tych było mniej życie stałoby się łatwiejsze? Trudno powiedzieć. Na dzień dzisiejszy coraz częściej i coraz bardziej martwimy się stanem naszych włosów, a producenci pigułek, szamponów, odżywek i wszelkiego rodzaju cudowności prześcigają się w podrzucaniu nam remediów na łysienie tudzież stymulatorów wzrostu włosów. To nie ułatwia nam niczego, a już na pewno wyboru metod i sposobów leczenia łysienia i naprawy stanu nadszarpniętej czupryny. Trudno, ja też zadania wam nie ułatwię, bo oprócz wszystkich wcześniej opisanych środków postanowiłam dziś przyjrzeć się bliżej specjalistycznym tabletkom na łysienie. Oto one w rolach głównych:

Procerin dla panów

Procerin to właściwie zestaw, w którego skład wchodzą tabletki i specjalna pianka. Oczywiście można kupić je oddzielnie. Tym lepiej, bo dzięki takiej możliwości można po prostu wypróbować jeden z dostępnych środków przekonując się (dość szybko) czy działa czy też nie i w razie potrzeby dokupując drugi element zestawu zintensyfikować dodatkowo walkę z łysieniem. Procerin zawiera składniki, które blokują proces miniaturyzacji mieszków włosowych poprzez:

  • wychwytywanie enzymu 5 alfa reduktaza (składniki są inhibitorami enzymu) przez co nie dochodzi do nadprodukcji DHT,
  • blokowanie receptorów androgennych w mieszkach włosowych przez co mieszki nie są obciążane przez cząstki dihydrotestosteronu,
  • aktywację mieszków włosowych i pobudzenie produkcji nowych włosów.

Tabletki te działają więc wielotorowo. Ich głównym składnikiem jest wyciąg z Saw Palmetto, ale to nie jedyny element wpływający na poprawę wyglądu przerzedzającej się czupryny. Wszystkich zainteresowanych pełnym składem odsyłam na stronę >>> PROCERIN. Na niej poznacie szczegóły działania tego suplementu i pianki, jeśli będziecie i nią zainteresowani.
Kuracja Procerinem jest stosunkowo droga, ale to i tak nic w porównaniu z kosztami zabiegowej odbudowy włosów, przy czym akurat w jego przypadku nie ma mowy o uzyskaniu sztucznych czy nienaturalnych efektów. Procerin wzmacnia włosy naturalnie i naturalnie blokuje mechanizmy odpowiedzialne za ich utratę. To jego ogromna zaleta.

Provillus dla kobiet i mężczyzn

Pod marką Provillus kryją się de facto dwa odrębne preparaty. Producent tego suplementu przygotował bowiem inne tabletki dla pań i panów. Jest to jak najbardziej uzasadnione z uwagi na fakt, iż nawet jeśli u kobiet te same mechanizmy są odpowiedzialne za łysienie proces utraty włosów przebiega zupełnie inaczej, poza tym wszystkie procesy związane z wypadaniem włosów mogą być z jednej strony znacznie bardziej zróżnicowane i skomplikowane, z drugiej natomiast bywa i tak, że przyczyny wypadania włosów u pań są tak prozaiczne iż nie potrzeba przedsiębrać jakichś szczególnie poważnych środków by sobie z wypadaniem włosów poradzić. Z jednej strony ważna jest więc ostrożność, z drugiej natomiast kompleksowość działań. Tę zapewnia Provillus, choć muszę uczciwie przyznać, iż preparat ten na pewno nie poradzi sobie w każdej sytuacji. Do rzeczy jednak.

Provillus dla kobiet

Zawiera składniki, które są w zasadzie neutralne dla żeńskiej gospodarki hormonalnej, ale poradzą sobie ze wzmocnieniem i stymulacją wzrostu włosów wtedy, gdy ich przerzedzanie się jest spowodowane kiepską kondycją (ogólną), złymi nawykami pielęgnacyjnymi czy chwilowym „rozchwianiem” organizmu. Gdy w grę wchodzą kwestie zaburzeń endokrynologicznych preparat może nie osiągnąć pożądanej skuteczności.
W skład tabletek wchodzą bowiem: witamina B6, biotyna, skrzyp polny, kwas paraaminobenzoesowy i magnez. Są to w mniejszym lub większym stopniu składniki odżywcze, ale też ważne regulatory procesu wzrostu włosów. W zasadzie trudno stwierdzić, który z tych składników jest najistotniejszy, ale wszystkie razem są w stanie autentycznie, bardzo szybko wzmocnić włosy. Dodam jeszcze, że składników tych (o takim działaniu) bardzo często brakuje w kobiecej diecie bądź też cierpimy na ich niedobory wywołane różnymi innymi niż dieta czynnikami. Szczegółowy skład i opis działania preparatu łącznie z udzielanymi przez producenta gwarancjami znajdziecie na stronie >>> PROVILLUS FOR WOMEN.

Provillus dla mężczyzn

To tabletki bardziej złożone i ukierunkowane na konkretne problemy czyli męskie łysienie spowodowane nadwrażliwością mieszków włosowych na DHT. Oprócz składników zawartych w Provillusie dla kobiet tabletki przeznaczone dla mężczyzn zawierają wyciągi z roślin oddziałujących na męską gospodarkę hormonalną (łagodnie i bezpiecznie dodam, bo to ważne!). Znajdziecie wśród nich Saw Palmetto czy nawet wyciąg z nasion dyni (nasion potencji!) i korzenia pokrzywy (testosteron!). Wszystko razem z jednej strony chroni włosy, z drugiej zapewnia zdrowie narządom płciowym chroniąc jednocześnie męską potencję. Wszystkie składniki długo by wymieniać. Ich opis wraz z działaniem i gwarancjami znajdziecie na stronie >>> PROVILLUS FOR MEN.

Na tym skończę dzisiejszy przegląd. Dodam jeszcze, że takich tabletek jest znacznie więcej i mam zamiar omówić je po kolei począwszy od legendarnej już Advecii dla kobiet i mężczyzn, poprzez preparaty witaminowo-minerałowe (które też warto od czasu do czasu wykorzystać) po dostępne w aptekach tabletki wzmacniające nie tylko włosy, ale też skórę i paznokcie.
Jest w czym wybierać: niestety lub stety. Trudno powiedzieć czy lepszy tak duży wybór czy lepsze byłoby jego ograniczenie. W każdym razie mamy jakieś (coraz to nowe!) perspektywy, więc chyba jest całkiem nieźle.

  • Autor: Ania
  • Data: 16 kwi
  • Komentarze: brak

Prosto z Azji: Kaminomoto

Na porost włosów, Pielęgnacja włosów

Azjatki słyną ze zdrowych, gęstych i mocnych włosów. Nic tylko im pozazdrościć. Według mnie takie włosy zapewniają im geny, ale są i tacy którzy twierdzą, że to dieta bądź też tamtejsze kosmetyki (w tym ziółka) pielęgnacyjne. Niestety o włosach Azjatów (mężczyzn) tego samego powiedzieć nie można. Te same ziółka nie zapewniają im bujnych czupryn (chyba, że panom nie wypada ich stosować – wtedy to co innego), a dieta i niedobory niektórych składników odżywczych przyczyniają się wręcz do nasilenia męskiego łysienia. Poniższe specyfiki są raczej przeznaczone dla pań, chociaż nasi panowie, z racji posiadania nieco innych programów genetycznych niż mężczyźni pochodzący z Azji też mogą je docenić. Zacznijmy od prawdziwego internetowego hitu ostatnich czasów czyli wcierki / odżywki Kaminomoto

Kaminomoto – co to?

Kaminomoto to ziołowy tonik – wcierka, który ma działać jak akcelerator wzrostu włosów tzn. przyspieszać ich porost. Ma też odbudowywać i kondycjonować nadwątloną czuprynę. Kaminomoto robi furorę szczególnie wśród osób, które zapuszczają włosy (z różnych względów) i chcą by ich włosy odrosły np. po nieudanych zabiegach fryzjerskich. Producent Kaminomoto twierdzi jednak, że produkt równie dobrze radzi sobie z łysieniem, aczkolwiek to działanie naprawdę trudno potwierdzić.

Co na to użytkowniczki?

W internecie trudno znaleźć miarodajne wypowiedzi potwierdzające przyspieszające wzrost działanie tej azjatyckiej wcierki, ale zdecydowana większość użytkowniczek Kaminomoto jest zadowolona z efektów. Nawet jeśli włosy jakoś szczególnie intensywnie po tym toniku nie rosną to na pewno ulegają wzmocnieniu, stają się ładniejsze, bardziej uniesione ku górze, część osób stwierdza wręcz, że czuć że po tej wcierce skóra głowy wreszcie oddycha. To akurat bardzo możliwe dzięki zastosowaniu szeregu ziółek, z których część znana jest i u nas i u nas poleca się je osobom chcącym poprawić kondycję włosów własnym sumptem przy pomocy kuracji ziołowych.

Siła w składzie?

Skład Kaminomoto właściwie mówi sam za siebie, oto co znajdziemy w tym specyfiku:

  • ekstrakt z rozmarynu (rosemary extract), który jak zapewne doskonale wiecie pobudza wzrost włosów, poprawia kondycję skóry, poleca się go na większość problemów z włosami i skórą głowy z łojotokiem i łupieżem włącznie. Ze względu na zawartość rozmarynu Kaminomoto może przyciemniać włosy,
  • ekstrakt z pieprzowca owocowego (capsicum frutescens) czyli nic innego jak wyciąg z ostrych papryczek, tak więc zawiera kapsaicynę, która wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze, pobudza krążenie czyli odżywia, dotlenia i stabilizuje skórę (poleca się ją w wielu chorobach skórnych), ekstrakt ten dostarcza też cennych witamin,
  • wyciąg z korzenia rośliny sophorae flavescentis (sophora radix), który dostarcza skórze i włosom cennych flawonoidów (bardzo aktywnych związków występujących w roślinach), wyciąg ten w tradycyjnej medycynie chińskiej stosowany jest w ramach leczenia depresji, problemów z układem oddechowym, nerkami. Używa się go również do ogólnego kondycjonowania całego organizmu. Jak ma oddziaływać na włosy? Szczerze mówiąc trudno mi powiedzieć, zapewne po prostu odżywia, dotlenia, oczyszcza i stabilizuje skórę (oraz mieszki włosowe),
  • alantoinę i pantenol – te substancje na pewno znacie, bardzo często dodaje się je do najrozmaitszych kosmetyków, występują też samodzielnie (w czystej postaci). Mają działanie łagodzące i regenerujące, alentoinę najczęściej stosuje się na różnego rodzaju podrażnienia, a pantenol oprócz tego, że jest niezbędny włosom do wzrostu poprawia nawilżenie skóry i wspomaga jej regenerację,
  • kwas glicyretynowy (glycyrrhetinic acid), który zawarty jest w ekstrakcie z korzenia lukrecji to silny środek nawilżający (wiąże i zatrzymuje wodę w skórze) o działaniu przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym, łagodzącym i przeciwłojotokowym,
  • hinokitol pozyskiwany z drzew (np. z cedru japońskiego) jest doskonałym „oczyszczaczem”, wiąże dość silnie jony metali, ma działanie przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze, uważa się, że środek ten może też bardzo silnie stymulować porost włosów.

Niestety nie znalazłam żadnych informacji na temat działania isodonic japonicus (co to takiego? też trudno się doszukać) w każdym razie wydaje się, że Kaminomoto jako całość może przynieść włosom sporo pożytku.

  • Autor: Ania
  • Data: 31 mar
  • Komentarze: 2

Spectral.F7 i Astressin-B w roli głównej

Leczenie łysienia, Na porost włosów, Recenzje

Jak zapewne doskonale wiecie świat od czasu do czasu obiega wieść o wynalezieniu kolejnych sposobów (specyfików) na nasze problemy ze zdrowiem i urodą. Od jakiegoś czasu taką nowinką w dziedzinie leczenia łysienia jest Astressin-B, którego lecznicze właściwości odkryto (a jakże!) przez przypadek. Jeśli zdarzyło wam się wcześniej zaglądać na tę stronę wiecie już pewnie, że w ten sposób odkryto również działanie minoxidilu. Obydwie substancje nie są jednak tożsame. Minoxidil udrażnia kanały potasowe przez co sprzyja lepszej produkcji włosów natomiast astressin-B blokuje działanie hormonów, które nasz organizm wydziela pod wpływem stresu. Pierwsze badania na laboratoryjnych gryzoniach były tak obiecujące (wyniki tych badań udostępniono do publicznej wiadomości w 2010 roku), że tuż po nich rozpoczęto testowanie astressinu-B pod kątem leczenia łysienia u ludzi. Badań podjęła się m.in. firma DS Laboratories badając wpływ astressinu-B na ochotnikach (ludziach). Wyniki tych badań okazały się tak obiecujące, że niezwłocznie opracowano produkt na łysienie na bazie tej substancji. Nawiasem mówiąc to właśnie DS Laboratories, jako pierwsza firma biotechnologiczna, wprowadził na rynek produkt zawierający astressin-B. Cóż pozostaje? Testować, a czy warto? Wydaje się, że tak. Dlaczego?

Efekty

Przypuszczam, że wiecie też, iż te typy łysienia, które doskwierają nam najczęściej bywają dość oporne na leczenie. Nawet stosowanie niezawodnego wydawałoby się minoxidilu kończy się porażką u szeregu osób. Indywidualne, osobnicze reakcje na produkty przeznaczone do walki z łysieniem odgrywają w tym przypadku rolę decydującą, toteż jeśli na kogoś nie działa minoxidil tym bardziej osoba ta powinna sięgnąć po coś z astressinem-B, bo być może to nie osłabienie włosów wskutek oddziaływania androgenów jest największym problemem, a właśnie stres. O tym, że stres i wydzielane pod jego wpływem hormony coraz silniej oddziałują na nasze życie chyba nikogo nie muszę przekonywać, toteż do dzieła – tym bardziej, że blokujące działanie astressinu-B na hormony stresu zostało już wielokrotnie potwierdzone. Oczywiście nie musimy obawiać się tego, że astressin-B zawarty w środku na łysienie w jakikolwiek sposób zaburzy funkcjonowanie naszego organizmu, aż tak intensywnie substancja ta nie oddziałuje, za to działa miejscowo, dość skutecznie.

Maximum efektów

Oczywiście nikomu nie mogę zagwarantować (nikt nie udzieli wam takich gwarancji), że astressin-B jest czymś co zadziała na pewno, online roulette ale dla pewności czy też raczej większej skuteczności wspomniany w tytule Spectral.F7 wzbogacono o kilka dodatkowych substancji, a poza tym sam producent preparatu zaleca połączenie używania Spectralu.F7 z działaniem minoxidilu (może aminexil też by się przydał….).
Oprócz astressinu-B Spectral.F7 zawiera też peptydy miedzi bardzo silnie wspomagające porost włosów, redukujące stany zapalne i parę innych problemów oraz substancję o tajemniczej, acz wdzięcznie brzmiącej nazwie proharin beta4, która jest kolejnym zawartym w preparacie peptydem (astressin również należy do grupy peptydów). Prohairin aktywuje komórki macierzyste w mieszkach włosowych, rewitalizuje włosy i przedłuża żywotność komórek. Odbudowa czupryny dzięki temu związkowi również wydaje się możliwa.

Na łysienie nie ma mocnych

Jak zapewne doskonale wiecie, na łysienie nie ma mocnych i czasem nie pomaga nawet przeszczep, bo człowiek i tak łysieje, ale jeśli macie w sobie wystarczająco dużo samozaparcia myślę, że możecie liczyć na naprawdę dobre efekty. Jeśli nie działał minoxidil wypróbujcie astressin-B zawarty w Spectral.F7 – warto tym bardziej, że praktycznie niczym nie ryzykujecie, bo producent przewidział coś w rodzaju gwarancji (po szczegóły odsyłam na stronę sklepu >>> DSLaboratories.pl – Spectral.F7).

PS Ciekawych i poszukujących odsyłam do wikipedii, gdzie podano kilka ciekawych źródeł traktujących o właściwościach astressinu-B:

http://en.wikipedia.org/wiki/Astressin-B

  • Autor: Ania
  • Data: 22 mar
  • Komentarze: brak

Czy dieta powstrzyma łysienie?

Na porost włosów

Ostatnio na jednym z popularnych portali przeczytałam zadziwiający artykuł. Zadziwiający o tyle, że we wstępie do tekstu (lead artykułu) stwierdza się kategorycznie iż łysienie u mężczyzn można powstrzymać dietą.
Króciutki artykulik sygnowała pewna znana (i uznana) klinika oraz pewien portal poświęcony problematyce łysienia.
Gdyby tak wziąć sobie do serca treść artykułu należałoby uznać, że odżywianie, a właściwie wprowadzenie do diety bogatych w cynk nasion i orzechów miałoby powstrzymać łysienie u mężczyzn. Moim zdaniem to nieporozumienie, a używam i tak dość delikatnego określenia.

orzechy
Bo czy cynk może poradzić sobie z DHT – głównym sprawcą łysienia u mężczyzn? Jakoś nie wydaje mi się, by był w stanie, aczkolwiek trudno nie docenić jego wpływu na włosy, minerał ten jest włosom niezbędny i na stan dzisiejszej wiedzy trudno to stwierdzenie podważać.

Jak cynk działa na włosy?

Jak twierdzą lekarze pod względem ważności dla naszego organizmu cynk zajmuje zaszczytne (acz dla nas kłopotliwe) drugie miejsce, tuż po żelazie. Cynk jest niezbędny do prawidłowego podziału komórek, a więc do ich wzrostu i odnowy. Cynk jest kłopotliwy dlatego, że organizm wchłania go z pożywienia zaledwie w jednej szóstej dostarczanej ilości toteż nawet jeśli dostarczymy go sobie w odpowiednich ilościach i tak możemy narazić się na jego niedobory. To minerał trudno przyswajalny i niestety musimy się z tym pogodzić. Jak łatwo się domyślić niedobory cynku zagrażają naszym włosom, ale spełnia on w zasadzie funkcję odżywczą i trudno w tym przypadku mówić o tak silnym oddziaływaniu by minerał ten mógł skutecznie przeciwdziałać mechanizmom powodującym męskie łysienie.
Zresztą cynk nie jest jedynym ważnym dla włosów minerałem, w równej mierze potrzebują one żelaza i miedzi, nie można też zapominać o całym szeregu witamin. Mimo to będąc nawet na najzdrowszej diecie DHT niemal na pewno nie powstrzymamy, a jeśli komuś się to uda… cóż albo graniczy to z cudem, albo nie ma mowy o tym, że osoba taka cierpi na łysinie spowodowane androgenami.

Dieta odgrywa ogromną rolę, o tym już niejednokrotnie pisaliśmy w blogu, ale pamiętajmy, że męskie łysienie ma bardziej złożone przyczyny i samo zdrowe odżywianie nie wystarczy. Osoby zainteresowane poznaniem przyczyn męskiego łysienia (i nie tylko) oraz metod jego leczenia zachęcam do przeczytania tekstu: Łysienie a płeć.

  • Autor: Ania
  • Data: 19 sty
  • Komentarze: brak

Czarna rzepa – prosty, tani, skuteczny sposób na wypadające włosy

Na porost włosów

Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że odpowiedzią na nasze kosmetyczne problemy są albo kosmetyki bardzo proste (a więc i bardzo tanie), albo profesjonalne, wyrafinowane specyfiki z górnej półki – najczęściej wyspecjalizowane tj. przeznaczone do jakichś zadań specjalnych. Moim ostatnim odkryciem z pierwszej grupy jest szampon z czarną rzepą Polleny Evy z serii Eva Nature Style. Stosunkowo niewielka, estetyczna buteleczka dość wydajnego szamponu kosztuje około czterech złotych za 240 ml kosmetyku, w którym jedyną aktywną substancją jest wyciąg z czarnej rzepy. Pisząc „aktywną” mam na myśli substancję główną oddziałującą na źródło problemów z włosami, ale problemów tych, problemów z którymi radzi sobie czarna rzepa, jest kilka.
Zanim opowiem o moich wrażeniach związanych z używaniem szamponu kilka słów o samej czarnej rzepie.

Krzepki jak rzepa

Znacie to powiedzenie? Tradycja ludowa głosi, że rzepa ma zapewniać nam krzepę i to nie tylko w odniesieniu do stanu naszych czupryn. Jest bardzo zdrowym warzywem, bo oprócz witamin takich jak C, A i witaminy z grupy B zawiera minerały tj. m.in. potas, żelazo, cynk, wapń, magnez i niezwykle ważną dla włosów siarkę (wszystkie niezmiernie istotne z punktu widzenia niedoborów pokarmowych pojawiających się w diecie współczesnego człowieka). W rzepie znajdziemy też substancje o działaniu przeciwbakteryjnym, przeciwzapalnym i (uwaga!) przeciwbólowym. Warzywko to pomaga w detoksykacji organizmu – działa moczopędnie i niszczy szkodliwe drobnoustroje.
Zdrowotny i odżywczy potencjał czarnej rzepy doceniali już starożytni, a my? Zdaje się nieco o nim zapomnieliśmy, bo kto dziś kupuje rzepę w warzywniaku? Ja osobiście nie znam takich osób. O rzepie nie zapomniały roulette en ligne est un titre de jeu qui est important au niveau mondial, en particulier dans les regions americaines et europeennes. jednak ani przemysł kosmetyczny ani suplementacyjny. Stosuje się ją jako dodatek do kosmetyków i suplementów diety wspomagających porost włosów, ale i detoksykację organizmu.
Sama rzepa, odpowiednio przyrządzona, jest bardzo smaczna – problem jedynie w tym, że ma specyficzny zapach, który bardzo szybko rozprzestrzenia się wszędzie wokół. Ten właśnie zapach jest główną przeszkodą w samodzielnym przyrządzaniu domowych kosmetyków z rzepy – najprostszym z nich są okłady z wyciśniętego z rzepy soku. Niestety – zapach stanowi barierę nie do pokonania. Przynajmniej jeśli o mnie chodzi, przypuszczam jednak, że i wśród was raczej nie znalazłby fanów.
No ale od czego mamy suplementy i szampony?

Czarna rzepa a włosy

Najogólniej rzecz ujmując czarna rzepa bardzo dobrze kondycjonuje czuprynę. Wzmacnia włosy i nadaje im sprężystość. W sprzyjających warunkach powstrzymuje też ich wypadanie. Oczywiście z łysieniem hormonalnym czy uwarunkowanym genetycznie sobie nie poradzi, ale jeśli włosy wypadają wskutek niedożywienia bądź jakichś naszych zaniedbań (może niewłaściwej pielęgnacji?) czarna rzepa powinna pomóc. Łagodzi też nadmierny łojotok, ale uprzedzam – nie zawsze, może też pomóc w pozbywaniu się łupieżu – ale tu też czasem niestety zawodzi. Jeśli jednak macie tego typu problemy z włosami i skórą głowy warto ją wypróbować tym bardziej, że szampony na bazie rzepy (te najprostsze) kosztują przysłowiowe grosze.

Eva Nature Style z wyciągiem z rzepy – moja opinia

Szampon jest wydajny i bardzo dobrze się pieni – do mycia włosów jest idealny, chociaż w starciu z naftą kosmetyczną niestety poległ. Włosy wydają się po nim nieco mocniejsze i gładsze, są też podatne na układanie i stylizację. Szampon pozwolił mi się uporać z podrażnieniami skóry głowy (jakaś dziwna wysypka), które pojawiły się po użyciu jednego z produktów pewnej wiodącej marki. Wydaje mi się też, że włosy nieco wolniej się po nim przetłuszczają, aczkolwiek tego parametru uparcie nie testowałam, włosy myję codziennie, bo nie potrafię ich rano nie umyć :-) .

Podsumowanie

Moje wrażenia są bardzo pozytywne. Jak na tak tani szampon produkt Polleny Evy sprawdza się naprawdę nieźle. Szampon polecam, spisuje się nieźle, nieźle odżywia i wzmacnia włosy.
Dodam jeszcze, że czarna rzepa działa na krótką metę tj. nie ma sensu stosować jej nieprzerwanie, bo włosy po pewnym czasie przestają na nią reagować. Jako że (moim zdaniem) kosmetyki tak czy inaczej warto wymieniać, ten szampon (bądź inne, podobne w składzie) dobrze jest uwzględnić jako jedną z wielu opcji.

  • Autor: Ania
  • Data: 31 paź
  • Komentarze: 1

Preparaty na porost włosów: czy są rzeczywiście skuteczne?

Na porost włosów

Preparaty na porost włosów to często ostatnia deska ratunku dla osób, które zauważają, że ich bujna niegdyś czupryna przerzedza się, włosy wypadają, a na głowie pojawia się łysina. Pozostaje jednak pytanie, czy tego typu produkty są rzeczywiście skuteczne, czy to tylko duży wydatek, który nie przełoży się na oczekiwane rezultaty. Zanim sięgniesz po preparaty na porost włosów, dowiedz się o nich więcej.

Wypadanie włosów to problem, jak dotyka bardzo wielu osób. Powszechnie przyjmuje się, że w grupie łysiejących przeważają panowie. Rzeczywiście, wśród reprezentantów mężczyzn trudno znaleźć w pewnych grupach wiekowych osoby o bujnych i gęstych włosach. Męskie łysienie jest uwarunkowane przede wszystkim sprawami hormonalnymi i można uznać je za zjawisko naturalne, ale to nie znaczy, że trzeba godzić się z łysiną. O ile jednak panowie łatwiej przyjmują do wiadomości, że włosy im wypadają to dla kobiet jest to prawdziwa tragedia. Z tego względu preparaty na porost włosów kupowane są zarówno przez mężczyzn, jak i przez kobiety. warto w tym miejscu nadmienić, że kobiece i męskie łysienie mają zwykle inne przyczyny i – co za tym idzie – inny charakter, a więc potrzebne są innego rodzaju środki zaradcze. to dlatego preparaty na porost włosów mają często szczegółowy opis uwzględniający także dla jakiej grupy docelowej są przeznaczone to znaczy, czy jest to produkt na łysienie typu męskiego czy kobiecego.

Jakiego typu preparaty na porost włosów znajdziesz na rynku?

Preparaty na porost włosów to ogólne i bardzo szerokie określenie dużej i zróżnicowanej wewnętrznie grupy produktów. Na pierwszym miejscu nalezy wymienić szampony. Szampon na wypadające włosy zwykle ma za zadanie delikatnie oczyścić skórę głowy. To istotne szczególnie, gdy mamy do czynienia z tak zwanym łysieniem na tle łojotokowym, bo wówczas najistotniejszym elementem kuracji jest oczyszczenie skóry głowy z tłustej wydzieliny gruczołów łojowych oraz z łusek, czyli tak zwanego łupieżu tłustego. Dopiero gdy skóra głowy jest czysta, można zacząć odżywiać cebulki włosów by stymulować ich wzrost. W grupie preparatów na porost włosów szampony zwykle znajdziesz w duecie z odżywką. Warto zakupić taki zestaw na łysienie, bo szampon i odżywka są komplementarne, co oznacza, że wzajemnie uzupełniają i wzmacniają swoje działanie. Bardzo dobre preparaty na porost włosów to tez różnego rodzaju specjalne pianki oraz serum. Godna polecenia jest na przykład Aktywna Pianka Procerin XT, w której składzie znajdują się aktywne składniki działające stymulująco na wzrost włosów. Oczywiście, jeśli chcesz skutecznie stymulować porost włosów, nie obędzie się bez działania od wewnątrz, bo bardzo często wypadanie włosów jest następstwem osłabienia organizmu i występowania w nim niedoborów składników odżywczych. To dlatego witaminy na wypadanie włosów są niezbędnym elementem kuracji.  Oczywiście, mowa tylko o preparatach, jakie kupisz bez recepty w aptece lub sklepie internetowych. Rzecz jasna, lekarz dermatolog może ci przepisać na łysienie lek, który zostanie ręcznie wykonany w aptece zgodnie z instrukcją lekarza. Zwykle jest to silnie działająca mikstura, jaką nalezy starannie wmasowywać w skórę głowy.

Nie tylko preparaty na porost włosów czyli  co jeszcze pomoże na łysienie?

Jeśli masz problem z łysieniem i wypadaniem włosów, warto kurację zakupioną w aptece wspomóc stosując domowe sposoby na porost włosów. Szczególnie godny polecenia jest świeżo wyciskany sok z czarnej rzepy. Wystarczy pokrojone na kawałki warzywo wrzucić do sokowirówki i uzyskany sok wetrzeć w skórę głowy, wykonując masaż, który też korzystnie oddziałuje na porost włosów. Następnie musisz owinąć włosy folią i nakryć ciepłym ręcznikiem. Po upływie pół godziny można już umyć włosy. Czarna rzepa zawiera dużo składników stymulujących wzrost włosów, jest na tyle skuteczna, że wyciąg z tego warzywa znajdziesz w wielu preparatach na porost włosów, jakie możesz kupić w aptece, na przykład w szamponach na łysienie czy odżywkach lub maskach do wypadających włosów.

  • Autor: Marta
  • Data: 5 paź
  • Komentarze: 1

Najlepszy szampon i odżywka na porost włosów. Czy są ci potrzebne?

Na porost włosów

Łysienie to bardzo wstydliwy problem. Dla wielu ludzi przerzedzające się i osłabione włosy to znacznie gorszy symptom starzenia się organizmu niż zmarszczki i utrata jędrności skóry. Łysienie najczęściej przytrafia się mężczyznom i oni nieco lepiej je znoszą, choć też wiele by dali za skuteczny preparat na porost włosów. Dla kobiety łysienie to natomiast prawdziwa tragedia życiowa. Niezależnie od tego, do jakiej płci należysz i jak znosisz problem łysienia, poznaj bardzo skuteczne kosmetyki na porost włosów. Duet szamponu i odżywki pomoże rozwiązać Twoje problemy.

Szampon i odżywka na porost włosów są ci potrzebne, jeśli obawiasz się łysienia, twoje włosy są osłabione i przerzedzają się, a także zauważasz na szczotce lub grzebieniu oraz w odpływie wanny po ich myciu, że obficie wypadają. Im szybciej sięgniesz po preparaty na porost włosów, tym lepszych efektów możesz się spodziewać. U wielu osób udaje się całkowicie zahamować proces łysienia oraz przywrócić włosom dawną kondycję, gęstość i obfitość.

Czy to już łysienie?

Zanim zaczniesz sobie rwać włosy z głowy z przerażenia, wybitnie potęgując tym ich zł…y wygląd, dowiedz się, czy rzeczywiście łysiejesz. Wiele osób błędnie i zdecydowanie na wyrost interpretuje symptomy łysienia. Zacznijmy od tego, że wypadanie włosów jest normą. Każdy włos ma swoją określoną żywotność. Łatwo zaobserwować to na innych niż głowa częściach ciała. Mężczyźni, które przecież nie golą nóg, mają na nich w miarę krótkie włoski, a nie kilkumetrowe. I choć włosy na poszczególnych częściach ciała mają inną maksymalną długość i czas życia, zawsze dobiega on końca i włos wypada. To dlatego nawet najzdrowsza osoba z bujną czupryną po czesaniu widzi zostające na grzebieniu czy szczotce włosy. Wypadają one także podczas mycia. Szacuje się, że średnio tracimy od stu do stu pięćdziesięciu włosów dziennie. Wydaje ci się, że tracisz ich więcej? Nie panikuj, najpierw przyjrzyj im się dokładnie. Jeśli na końcach nie ma cebulek, to włosy nie tyle wypadają ile łamią się i kruszą. Oczywiście, nie świadczy to dobrze o ich kondycji, ale nie ma nic wspólnego z łysieniem. O łysieniu można mówić, gdy obfite wypadanie włosów utrzymuje się dłużej niż miesiąc – półtora. Może ono oznaczać stopniowe przerzedzanie się włosów lub powstawanie na skórze głowy nieowłosionych placków. Oczywiście, kosmetyki na porost włosów możesz stosować profilaktycznie, zanim pojawią się problemy z łysieniem. Po szampon i wzmacniającą odżywkę warto sięgnąć szczególnie jesienią i wiosną, gdyż w tym okresie wielu osobom zdarza się sezonowe wypadanie włosów i są one osłabione. Panie mogą zaopatrzyć się w kosmetyki na porost włosów na czas ciąży i po niej, bo wtedy też włosy mogą mocniej wypadać.

Poznaj niezwykły duet: szampon i odżywka na porost włosów.

Revita to cudowny sposób, który spowoduje porost włosów. Jest on wyjątkowo skuteczny, a działa zarówno na mężczyzn jak i na kobiety. Jest to najskuteczniejszy produkt dostępny na rynku, a wypróbowany został najpierw na rynku Stanów Zjednoczonych Ameryki. Badania wykazały, że nie tylko stymuluje on porost włosów, ale co także ważne, działa jak odżywka do włosów. Dzięki przyjemnemu, owocowemu zapachowi nie będzie to przykra kuracja, a wspaniałe zastępowanie szamponu. Nie jest ważne jaki stopień zaawansowania ma Twoje łysienie, czy początkowy czy też zaawansowane, ten szampon wspomaga każdego, kto ma z tym jakiekolwiek problemy. Szampon Revita wykorzystuje same naturalne składniki, dzięki czemu nie wywołuje żadnych skutków ubocznych. Ponadto wykorzystuje najnowocześniejszą technologię nanosomów, które są w stanie przenosić cząsteczki preparatu wgląd skóry nawilżając ją odpowiednio, aby następnie zwalczyć problemy łysiny u źródeł. Wystarczy dobrze wpasować szampon we włosy i odczekać do dwóch minut, a następnie dokładnie spłukać.

Revita.OCR to wyjątkowy środek na przyspieszenie porostu włosów, działający na zasadzie komórek macierzystych, dzięki czemu jego skuteczność jest wyjątkowo wysoka. Potrafi powstrzymać łysienie jak i stymulować porost nowych włosów. Revita.OCR jest wyjątkowym uzupełnieniem szamponu Revita. Revita.OCR w porównaniu do poprzednika stosuje technologię mikrosfer, dzięki czemu składniki wnikają jeszcze głębiej w skórę głowy. Ponadto ich właściwości są uwalniane po kilku godzinach, aby działanie było jeszcze skuteczniejsze. Oczywiście, stosowanie Revita.OCR powoduje także powrót blasku i objętości dla obecnych już włosów. Jego niesamowita moc została przetestowana już nie tylko w trakcie badań klinicznych, ale także w setkach ośrodkach SPA na terenie Stanów Zjednoczonych Ameryki. Tysiące ludzi zauważyło niesamowitą poprawę już po pierwszym myciu, a Ci co byli niezadowoleni z efektów w ciągu dziewięćdziesięciu dni mogli zwrócić się do producenta o zwrot pieniędzy na mocy gwarancji. Wystarczy używać Revita.OCR jak zwykłego szamponu i po dwóch minutach go spłukać. Należy stosować go codziennie, aby uzyskać najlepsze efekty.

 

  • Autor: Marta
  • Data: 2 wrz
  • Komentarze: brak
ViviComb - innowacyjny sposób na łysienie