Szczepionka na łysienie

Leczenie łysienia

Od czasu do czasu sprawdzam serwisy informacyjne pod kątem tematyki, która interesuje mnie najbardziej. Jako że łysienie należy do takich właśnie tematów ostatnio wrzuciłam w wyszukiwarkę odpowiednie hasło i… oniemiałam. Tytuł jednego z tekstów brzmiał „Szczepionka na łysienie”. O, pomyślałam, tego jeszcze nie było, zapowiada się ciekawie… i niezwłocznie kliknęłam na adres serwisu.

Co się okazało?


Przy okazji ostatniej „epidemii” świńskiej grypy w Japonii naukowcy zwrócili uwagę na fakt, iż wśród mężczyzn, którym zdarzyło się zachorować na tę grypę sporo osób w jakiś czas po chorobie wyłysiało, przy czym w tekście mowa była o charakterystycznych łysych plackach. Moim zdaniem wskazywałoby to na uaktywnienie się u tej grupy osób łysienia plackowatego, co zdarza się wskutek różnych chorób, ale i pod wpływem stresu czy generalnie urazów. Źródła niestety nie podano, a po wnikliwej lekturze tekstu odechciało mi się szukać informacji na ten temat i rzeczywistych wyników badań tym bardziej, że podejrzewam iż w całym tym „zamieszaniu” mogły brać udział koncerny farmaceutyczne, których wizerunki sporo ucierpiały przy okazji akcji szczepień przeciwko wspomnianej wyżej epidemii grypy.
Mam jedynie nadzieję, że żadnej z osób, która trafiła na ten tekst w internecie nie przyszło ani nie przyjdzie do głowy pomysł by szczepić się przeciwko łysinie przy pomocy szczepionek przeciwko grypie. Jednym słowem szczepienie nie, ale są przecież inne sposoby. Ostatnio dość głośno było o komórkach macierzystych. Niebawem postaram się bliżej przyjrzeć temu tematowi.

No related posts.

  • Autor: Ania
  • Data: 21 sty
  • Komentarze: brak
Dodaj komentarz