Ostatnio na jednym z popularnych portali przeczytałam zadziwiający artykuł. Zadziwiający o tyle, że we wstępie do tekstu (lead artykułu) stwierdza się kategorycznie iż łysienie u mężczyzn można powstrzymać dietą.
Króciutki artykulik sygnowała pewna znana (i uznana) klinika oraz pewien portal poświęcony problematyce łysienia.
Gdyby tak wziąć sobie do serca treść artykułu należałoby uznać, że odżywianie, a właściwie wprowadzenie do diety bogatych w cynk nasion i orzechów miałoby powstrzymać łysienie u mężczyzn. Moim zdaniem to nieporozumienie, a używam i tak dość delikatnego określenia.

Bo czy cynk może poradzić sobie z DHT – głównym sprawcą łysienia u mężczyzn? Jakoś nie wydaje mi się, by był w stanie, aczkolwiek trudno nie docenić jego wpływu na włosy, minerał ten jest włosom niezbędny i na stan dzisiejszej wiedzy trudno to stwierdzenie podważać.
Jak twierdzą lekarze pod względem ważności dla naszego organizmu cynk zajmuje zaszczytne (acz dla nas kłopotliwe) drugie miejsce, tuż po żelazie. Cynk jest niezbędny do prawidłowego podziału komórek, a więc do ich wzrostu i odnowy. Cynk jest kłopotliwy dlatego, że organizm wchłania go z pożywienia zaledwie w jednej szóstej dostarczanej ilości toteż nawet jeśli dostarczymy go sobie w odpowiednich ilościach i tak możemy narazić się na jego niedobory. To minerał trudno przyswajalny i niestety musimy się z tym pogodzić. Jak łatwo się domyślić niedobory cynku zagrażają naszym włosom, ale spełnia on w zasadzie funkcję odżywczą i trudno w tym przypadku mówić o tak silnym oddziaływaniu by minerał ten mógł skutecznie przeciwdziałać mechanizmom powodującym męskie łysienie.
Zresztą cynk nie jest jedynym ważnym dla włosów minerałem, w równej mierze potrzebują one żelaza i miedzi, nie można też zapominać o całym szeregu witamin. Mimo to będąc nawet na najzdrowszej diecie DHT niemal na pewno nie powstrzymamy, a jeśli komuś się to uda… cóż albo graniczy to z cudem, albo nie ma mowy o tym, że osoba taka cierpi na łysinie spowodowane androgenami.
Dieta odgrywa ogromną rolę, o tym już niejednokrotnie pisaliśmy w blogu, ale pamiętajmy, że męskie łysienie ma bardziej złożone przyczyny i samo zdrowe odżywianie nie wystarczy. Osoby zainteresowane poznaniem przyczyn męskiego łysienia (i nie tylko) oraz metod jego leczenia zachęcam do przeczytania tekstu: Łysienie a płeć.
Related posts: