Archive for Marzec, 2011
Przeszczep włosów jest ostatecznością, zabieg co prawda wykonywany jest od kilkudziesięciu lat, a w związku z postępem medycyny i rozwojem technologicznym ta metoda odbudowy utraconego owłosienia staje się coraz doskonalsza. Z jednym wszakże zastrzeżeniem: nawet największy postęp w tej dziedzinie nie zmieni jednego – przeszczep włosów związany jest z ingerencją w tkanki i to niejako ingerencją dwukrotną: bo włosy trzeba jakoś pobrać od pacjenta (osoby poddającej się przeszczepowi), a następnie wszczepić je w trakcie zabiegu związanego z koniecznością dokonania serii mikrourazów w obrębie skóry głowy.
Przeszczep włosów jest zabiegiem czaso- i pracochłonnym, a to z kolei sprawia, że jego koszta i tak są nie do zaakceptowania przez większość z nas. Mimo to niektóre osoby decydują się na ten właśnie zabieg. Czy to dobre rozwiązanie? Kliniki zajmujące się przeszczepami zapewniają, że tak, bo zabieg rzadko kończy się powikłaniami, kliniki promujące alternatywne metody leczenia łysienia twierdzą, że powikłania i niedogodności związane z zabiegiem są na tyle poważne, że lepiej zdecydować się na zastosowanie innej metody odbudowy (bądź maskowania łysiny). Producenci środków na porost włosów będą zapewniać nas, że najlepszym sposobem na łysienie jest regularne stosowanie ich preparatów. A jaka jest prawda? Prawda jak zwykle leży gdzieś pośrodku. Czytaj więcej »
Żyjemy w czasach tzw. dobrobytu, choć wielu ludzi miałoby poważne obiekcje odnośnie tego określenia. Niemniej nigdy wcześniej ludzie nie cierpieli na tak dużo przeróżnych chorób metabolicznych. W dużej mierze jest to wynik nieracjonalnego żywienia, setek błędnych teorii dietetycznych budowanych w oparciu o błędne przekonania o szkodliwości tłuszczów zwierzęcych i większych ilości białka. Mamy dostęp do bardzo wielu pięknie opakowanych i dobrze reklamowanych pokarmów. Jest z nimi tylko jeden problem. Większość z nich niewiele ma wspólnego z naturalnym pożywieniem. Jemy i chorujemy…
U podstaw tego wszystkie leży żywność przetworzona i nadmiar węglowodanów. Już nawet nie tych naturalnych ale w postaci cukrów rafinowanych. To najczęstszy powód pojawienia się cukrzycy. Wzrasta dziś odsetek ludzi otyłych, wzrasta też w zastraszającym tempie liczba osób chorych na cukrzycę. Obok ewidentnego przejadania się mamy też diety głodówkowe, które równie dobrze mogą doprowadzić do tej choroby. Czytaj więcej »